Na obchody Światowego dnia książki udaliśmy się do biblioteki przy ulicy Staszica a właściwie do Domu Sąsiedzkiego pod Sówką. Pani Ewa zabrała nas tym razem do czasów, kiedy żyli królowie i były damy dworu. Najpierw przypomniała nam legendę „O Lechu, Czechu i Rusie, a później zabawiliśmy się na zamku.
I ja tam byłam. Miód i wino piłam.
