
Wykonywanie tego zawodu nie jest łatwym zadaniem a czasami bywa też niebezpiecznym. Jednak chęć niesienia pomocy ludziom i zapewnienie im bezpieczeństwa sprawia, że są chętni, aby ten zawód wykonywać.
Panu Łukaszowi i jego koledze serdecznie dziękujemy.
Śpioch zamiast wstać - smacznie chrapie,
jeszcze chmurkę pod policzek łapie,
jeszcze w sen się owija, jak w koc,
choć dawno skończyła się noc.
Sny mu się śnią barwne i fantastyczne.
A w tych snach przygody ma rozliczne.
Już dzielnie smoka pokonał i draba złego
jednym kiwnięciem palca małego.
Jeszcze łodzią popłynie, w kosmos poleci
na zrobionej z gazety i drutu rakiecie,
pustynię przemierzy na wielbłądzie,
na szczycie krateru bezpiecznie usiądzie.
Wyspy na morzu odkryje od żaru gorące
i w ogrodach kwiaty powącha odurzające,
a gdy się wreszcie tymi wrażeniami znudzi
- to się obudzi.
Dawidek z naszej grupy, razem ze swoimi rodzicami sprawił wszystkim dzieciom miłą niespodziankę.
Bardzo dziękujemy za każdy wywołany uśmiech na twarzach dzieci.
To kolejne spotkanie promujące czytelnictwo. Podczas spotkania dzieci wykazały się dużą wiedzą związaną z literaturą dziecięcą. Miały okazję poznać nowe i ciekawe pozycje książkowe. Przeniosły się na chwilę w świat bajek i baśni, wcielając się w role bohaterów z książek.
Pan Patryk Dobrzyński przyszedł do naszej grupy, żeby opowiedzieć dzieciom o zawodzie geodety. Zadanie nie było łatwe, ale nasz gość bardzo dokładnie i wyczerpująco opowiedział, komu ten zawód jest potrzebny. Następnie pokazał, jakiego sprzętu używa i do czego on służy. Podczas spotkania dzieci wykonały własną mapę, na której zaznaczyły, gdzie ukryty jest skarb.
Dziękuję mamusi Adasia M., która zaprosiła do nas geodetę.